Archiwum kategorii ‘Zagraniczne wyjazdy’

Imprezy na Chorwacji

środa, 21 Kwiecień 2010

Nasze doświadczenia związane z organizacją imprez plenerowych w krajach po za Unią Europejską związane są z Chorwacją.
W 2006 roku zorganizowaliśmy Park Adrenalinowy w Szybeniku przed wejściem do Parku Narodowego KRK. W skład urządzeń wchodziły: Mosty linowe, zjazdy na linie Tyrolka, Quady, paintball, Eurobungee oraz urządzenia pneumatyczne.
Codziennie do tego parku przyjeżdżało 80 autokarów, czyli dosyć sporo ludzi, ale pozyskiwanie wczasowiczów chętnych na korzystanie z takich atrakcji nie polegało na zdobywaniu ich przypadkowo w drodze z autokaru do parku tylko prowadziliśmy sprzedaż karnetów w hotelach i nie tylko w Szybeniku ale również w hotelach w Splicie. Współpracowaliśmy z biurami turystycznymi , które zajmowały się właśnie takim marketingiem. Kolejnym krokiem na pozyskiwanie klientów były media: Radio Szybenik co pozwalało dotrzeć przede wszystkim do mieszkańców najbliższej okolicy.
Planując usługi w Chorwacji musicie pozyskać partnera biznesowego z zarejestrowaną tam działalnością a następnie podpisać z Nim umowę na „Ugovor”. Wywożąc urządzenia do kraju z poza UE można jedynie na podstawie Karnetu ATA . Jedyny problem jest taki, że wwożąc je z powrotem do Polski musisz użyć tego samego auta, ale nie zawsze Celnik (Chorwacki) sprawdza numery rejestracyjne, więc trochę szczęścia i się uda.
Co do wspólników chorwackich !!! Takie lenie jakich świat nie widział a po za tym kupa oszustów i złodziei, bardzo trzeba uważać by nie zostać oszukanym, do tego stopnia, że przywieziony sprzęt można stracić a dochodzenie swoich racji drogą sądową wiąże się z podróżą do tych sądów i sporymi kosztami.
Dobra rada: Interesy po za UE wiążą się z dużym ryzykiem i jeżeli nie musicie tam usług wykonywać to lepiej nie, bo można więcej stracić niż zarobić. Takie biznesy są dla ludzi odpornych, którzy w trudnych sytuacjach potrafią sobie poradzić, a na pomoc tamtejszych ludzi i urzędów nie ma co liczyć.

Imprezy dla dzieci za granicą

wtorek, 20 Kwiecień 2010

Polska członkiem Unii Europejskiej .
Jedni się cieszą, a drudzy narzekają, ale tych co narzekają całe szczęście jest o wiele mniej. Dlaczego Nasze członkostwo im przeszkadza ? Pewnie sami na to pytanie nie umieją odpowiedzieć, ale Polak zawsze narzeka ! Przedsiębiorcy mogą tylko na tym zyskać i juz nie musi to być wielka firma, żeby legalnie i bez biurokracji zrobić choćby niewielki interes po za granicami Naszego kraju.
Zorganizowanie imprezy plenerowej za granicą, a w szczególności wykonanie usługi dla podmiotu będącego członkiem Unii Europejskiej jest bardzo proste i nie przysparza wielu kłopotów. Dyrektywa UE o swobodnym przepływie usług i towarów.
Firma Bajkoland od kilku już lat organizuje imprezy za granicą i może podzielić się Swoimi spostrzeżeniami oraz uwagami.
Kraje UE są bardzo wyrozumiałe dla przedsiębiorców z Polski. Prowadząc działalność handlową np. we Francji musisz uzyskać Nip francuski i rozliczać się z tamtejszym fiskusem. Ale wykonując usługę np. organizacja imprezy dla dzieci, to już nie jest wymagane, tak czy inaczej nikt nigdy nie żądał od Nas takiego dokumentu i zawsze wystarczał Nip wydany w Polsce tzw. europejski i różni się tym od zwykłego, że nie ma myślników i tylko tyle.
Na początku czerwca organizujemy imprezę dla dzieci polonijnych na Węgrzech w Budapeszcie i tylko wystarczy wsiąść w samochód bez żadnych dodatkowych formalności, a jadąc z Krakowa jest bliżej niż do Poznania.
Naprawdę polecam, organizujmy imprezy w całej Unii, każde dodatkowe Euro zarobione po za Naszymi granicami może tylko przynieść korzyść a nigdy stratę.