Polska członkiem Unii Europejskiej .
Jedni się cieszą, a drudzy narzekają, ale tych co narzekają całe szczęście jest o wiele mniej. Dlaczego Nasze członkostwo im przeszkadza ? Pewnie sami na to pytanie nie umieją odpowiedzieć, ale Polak zawsze narzeka ! Przedsiębiorcy mogą tylko na tym zyskać i juz nie musi to być wielka firma, żeby legalnie i bez biurokracji zrobić choćby niewielki interes po za granicami Naszego kraju.
Zorganizowanie imprezy plenerowej za granicą, a w szczególności wykonanie usługi dla podmiotu będącego członkiem Unii Europejskiej jest bardzo proste i nie przysparza wielu kłopotów. Dyrektywa UE o swobodnym przepływie usług i towarów.
Firma Bajkoland od kilku już lat organizuje imprezy za granicą i może podzielić się Swoimi spostrzeżeniami oraz uwagami.
Kraje UE są bardzo wyrozumiałe dla przedsiębiorców z Polski. Prowadząc działalność handlową np. we Francji musisz uzyskać Nip francuski i rozliczać się z tamtejszym fiskusem. Ale wykonując usługę np. organizacja imprezy dla dzieci, to już nie jest wymagane, tak czy inaczej nikt nigdy nie żądał od Nas takiego dokumentu i zawsze wystarczał Nip wydany w Polsce tzw. europejski i różni się tym od zwykłego, że nie ma myślników i tylko tyle.
Na początku czerwca organizujemy imprezę dla dzieci polonijnych na Węgrzech w Budapeszcie i tylko wystarczy wsiąść w samochód bez żadnych dodatkowych formalności, a jadąc z Krakowa jest bliżej niż do Poznania.
Naprawdę polecam, organizujmy imprezy w całej Unii, każde dodatkowe Euro zarobione po za Naszymi granicami może tylko przynieść korzyść a nigdy stratę.